Rozpoczęcie jakiejkolwiek aktywności fizycznej nigdy nie należy do łatwych zadań. Zawsze znajdą się jakieś wymówki, żeby przesunąć w czasie zmiany trybu życia, a jeśli już się do tego zabierzemy, coś non stop krzyżuje nasze plany. Co więc zrobić, by wprowadzić sport do swojego codziennego życia na stałe i uczynić go przyjemnością, a nie strasznym, męczącym obowiązkiem?

Po pierwsze: zmiana myślenia. Żaden przełom w naszym życiu nie dojdzie do skutku, jeśli już na starcie ocenimy go negatywnie. Owszem, ważne jest podliczenie plusów i minusów każdego rozwiązania, jednak to na zaletach powinniśmy się skupić. Sport posiada ich naprawdę wiele, bo nie tylko wysmukla sylwetkę, ale także poprawia zdrowie i samopoczucie oraz zwiększa pewność siebie. Ponadto wykształca w nas systematyczność i wytrzymałość. Minusem jest dla nas zazwyczaj droga, która prowadzi do celu – czasem już sama myśl o ruchu, zmęczeniu, poceniu się jest dla nas nie do zniesienia. Warto jednak pomyśleć o tym, że samo ćwiczenie trwa krótko, może to być nawet pół godziny w ciągu dnia, natomiast efektami będziemy mogli się chwalić każdego, kogo spotkamy przez długi czas. Jest to także udowadnianie sobie i innym swojej siły, nie tylko tej fizycznej, ale także charakteru. Musimy nauczyć się, że podchodząc do czegoś z uśmiechem, o wiele łatwiej jest przez to przejść. Potraktujmy aktywność fizyczną jako możliwość poświęcenia czasu tylko sobie, zapewnienie rozrywki naszemu ciału, a urlopu umysłowi.

Drugą kwestią jest wyznaczenie sobie celu i wykonanie na jego podstawie planu działania. Jeśli będziemy mieć wytyczne, w naszej głowie zrodzi się przeświadczenie, że chwila sportu to nieodzowna część naszego dnia, tak jak pójście do pracy czy zjedzenie obiadu. Warto również notować wszystko, co udało nam się wykonać oraz zapisywać swoje postępy. Może każdego dnia będziemy w stanie zrobić o dwa brzuszki więcej? A może regularnie będziemy dodawać do trasy biegu dodatkowy kilometr. Postępy są największym motywatorem, bo oznaczają, że pokonujemy własne słabości i stale się rozwijamy. Bardzo często brak nam jest cierpliwości, by je w końcu zobaczyć, gdyż zapominamy, że do wszystkiego potrzebny jest czas. W sytuacji, gdy jesteśmy zbyt niecierpliwi, warto sięgnąć po rozwiązania, które przyspieszą efekty naszej ciężkiej pracy. Z powodzeniem możemy stosować tak zwane spalacze tłuszczu. Pomogą one zrzucić zbędne kilogramy poprzez spalanie większej ilości tkanki tłuszczowej w czasie wysiłku. Jeżeli natomiast naszym celem jest wyrzeźbienie mięśni, lepsze rezultaty uzyskamy, gdy będziemy wspomagać rozbudowę naszego ciała. W tym celu należy spożywać na przykład odżywki białkowe, które zapewnią regenerację mięśni po wysiłku i tym samym ich rozrost.

Ostatni, choć niezwykle pomocnym sposobem na zwiększenie swojej motywacji do treningów jest dzielenie się ich efektami z innymi. Warto powiedzieć komuś o naszych planach na aktywność fizyczną, wtedy nie odpuścimy sobie tak łatwo, gdyż wstyd nam będzie się poddać. Poza tym świetnie sprawdza się również publikowanie swojej działalności na portalach społecznościowych. Oczywiście nie może to przybierać formy narcyzmu, gdyż zapewne nie o to nam chodzi, aczkolwiek zdjęcia naszych efektów lub ukazanie walki o ich osiągnięcie mogą stać się motywacją dla innych. W ten sposób poczujemy, że nasze dbanie o siebie jest również swego rodzaju misją, dzięki którym ułatwimy komuś wprowadzenie zmian w swoim życiu.

Zwiększenie swojej motywacji w dziej szych czasach nie jest czymś trudnym. Wszechobecny Internet, który na każdym kroku podrzuca nam zdjęcia wyrzeźbionych sylwetek oraz przepisy na pyszne, fit dania to kopalnia wiedzy i niezwykły symulator. Wystarczy tylko chcieć zmienić swoje myślenie, a reszta przyjdzie sama.